marvel chaos

Wrzuceni do niebytu: Marvel Chaos

Developer: EA Chicago
Wydawca: EA
Przewidywana data premiery: 2008
Anulowano: Październik 2007
Platformy: PS3, X360
Żeby zacząć mówić o Marvel Chaos, trzeba najpierw przypomnieć poprzednią grę na licencji tego znanego wydawnictwa. Było to stworzone przez Nihillistic Software, Marvel Nemesis: Rise of Imperfects (PS2, Xbox, GameCube, PSP). Tytuł wypluty na rynek w 2005 roku dzięki współpracy Electronic Arts z Marvelem był takim przyjemnym średniakiem. Bijatyka, na w pełni trójwymiarowych arenach, której główną ideą była walka znanych z komiksu legendarnych herosów ze świeżo powstałą grupą wykolejeńców z mocami, którzy określali się jako Imperfects. Była to stworzona od zera grupa szkaradnych superbohaterów, którą opracowali najlepsi autorzy ze studia Marvel. Pojawił się nawet sześcioczęściowy komiks, prequel poprzedzający grę. Idea nawet ciekawa, jednak spotkała się z umiarkowanym przyjęciem. 

 

Mimo początkowego niepowodzenia, EA postanowiło dalej wykorzystać współpracę ze znanym wydawnictwem. I efekty tego mogliśmy odczuć na Comic-Conie w 2007 roku, kiedy to ogłoszono, że trwają pracę nad bijatyką z postaciami Marvela. Odpowiadać miało za nią studio EA zlokalizowane w Chicago, znane z produkcji jednej części serii Def Jam (bijatyka z gwiazdami hip hopu). Gra określana była jako sequel Marvel Nemesis, jednak miała być pozbawiona tych śmiesznych charakterów typu The Wink czy Hazmat i skupić się wyłącznie na gwiazdach Marvela. Nie mam danych czy fabuła z „poprzednika” miała być kontynuowana. Sądzę, że prędzej pasowałoby tutaj określenie „duchowy sequel”.
Podobnie jak w Nemesis, areny miały być „szerokie”, a więc nie tak jak w standardowych bijatykach typu Tekken, czy Mortal Kombat. Także środowisko miało nam służyć pomocą w walce lub efektownie się rozpadać. Tym razem poprzeczka miała być znacznie podniesiona. W grze zaimplementowano różne przewijające się samochody, nawet pociągi, które można było wykorzystać do zadania obrażeń oponentom. Nie mówiąc już o przebiciu przeciwnika przez ścianę i zrzucenia w dół. Kreatywne areny miały być również wypełnione różnie reagującymi ludźmi: krzyczącymi, uciekającymi, lecz także kibicującymi walczącym bohaterom.

 


Potwierdzono pojawienie się następujących postaci: Capitan Ameryka, Hulk, Spider-Man, Thor, Phenix, Doktor Doom i Juggernaut. Do tego planowano dodać różne skórki, jak USAgent czy Grey Hulk. Naturalnie każda z postaci miała używać swoich charakterystycznych zdolności. A grać mieliśmy także online. Jestem pewien, że postaci byłoby w samej grze trzy razy więcej i wszyscy ikoniczni bohaterzy doczekaliby się debiutu. Do tego można dołożyć przecież DLC z kolejnymi wojownikami…
 
Fani Marvela przez kilka miesięcy żyli w nadziei, że dostaną dobrą grę. EA inaczej postrzegała produkt, widząc w nim same wady. Uznawszy, że nie spełnia ich oczekiwań jakościowych.. Dwa miesiące po ogłoszeniu gry, zamknęło ono swoje studio w Chicago, a pracujących w nim ludzi przygarnęły inne oddziały firmy. Naturalnie zaowocowało to śmiercią projektu. Kolejnej przymiarki do wyeksploatowania postaci Marvela już nie było, gdyż wydawnictwo zerwało współpracę z Elektronikami na początku 2008 roku. Konkurencja doczekała się dobrej bijatyki w postaci Injustice. Fani Avengersów muszą obejść się smakiem lub sięgać po produkty Capcomu. Na deser oczywiście bogata galeria zdjęć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Hell’s Kitchen wskazywało na obecność Daredevila