Pogrzebana Liga Sprawiedliwych


Po 2012 roku, Liga Sprawiedliwych musiała odejść w cień. Avengersi zarządzili w kinach. I choć wcześniej byli o wiele mniej znaną drużyną niż Liga, to obecnie brylują sobie w popkulturze, a herosi z DC próbują pozbyć się metki upadłej gwiazdy. Liga kiedyś coś znaczyła. Ukazało się z nią parę gier, w tym recenzowana Justice League Heroes z 2006 roku. To było dawno. Później gracze wpatrzeni w solowe przygody Batmana, nie mieli już zapędów by zobaczyć większe grupy herosów na ekranie. A jeśli już, to w bijatyce jak Injustice, gdzie i tak nikt nie zwracał uwagi, że jest tam jakaś Liga. W tej emanującej odcieniami szarości nawalance, zastosowano podział na Reżim i Ruch Oporu, który rozmył tradycyjne pojmowanie herosa.
 
Większość z nas, pierwszy kontakt z Ligą miała poprzez serial emitowany na Cartoon Network. Liga Sprawiedliwych oraz kontynuacja znana jako Liga Sprawiedliwych Bez Granic, to produkcje podsumowujące animowane uniwersum DC. Ten wspaniały, kreskówkowy wszechświat skupiał w sobie nie tylko liczne seriale i filmy, ale zawierał także kanoniczne gry video. I mogliśmy się doczekać kolejnej produkcji, opartej na znanej licencji. Ale tak się nie stało. Animowana Liga ominęła konsole.


Justice League

 
Developer: Traveller’s Tales
Wydawca: Midway Games
Planowana data premiery: ???
Anulowano: 02/2004
Platformy: PS2, Xbox
 

Grę anulowano z nieznanych powodów w lutym 2004. Miała to być przygodówka akcji, w której pokierować mieliśmy jednym ze znanych z serialu bohaterów: Supermanem, Batmanem, Wonder Woman, Aquamanem, Flashem, Hawkgirl, Zieloną Latarnią, Martianem Manhunterem. A z wrogów potwierdzeni byli: Orm, Mongul i Lex Luthor.
 
Nazwa studia może wydawać się znajoma. Traveller’s Tales dopiero w 2007 stworzyło pierwszą część LEGO Batman, która wytyczyła im znany do dziś kierunek. Wcześniej paprali się wieloma projektami, jak widać przed klockową ligą, mieli także kontakt z tą bardziej prawdziwszą. W moich przypuszczeniach, mogą być dwa powody anulowania tytułu. Pierwszy to zbyt niska jakość. Jednak jest również przypuszczenie, że priorytety Warner Bros się zmieniły i porzucano budowane przez lata uniwersum, stąd decyzja o zaniechaniu projektu. Niestety, nie dołożyli swojej cegiełki do DCAU. To jednak nie jedyny anulowany projekt, który poświęcony był Lidze Sprawiedliwych.
 
 
 


Justice League

 
Inne tytuły: Justice League Mortal, Justice League Arcade
Developer: Double Helix
Wydawca: Warner Bros.
Planowana data premiery: ???
Anulowano: gdzieś w 2010
 
 
 
 
 
Był rok 2007. Warner Bros. przygotowywało wtedy film Justice League Mortal. Jakiś George Miller obsadzony jako reżyser. Arnie Hammer (The Lone Ranger) miał wcielić się w Batmana, natomiast w Supermana  wpasowano D.J. Cortona (G.I.Joe Retribution). Wonder Woman miała zagrać modelka Megan Gale, a Flasha Adam Brody. Santiago Cabrera miał być Aquamanem. Tak się złożyło, że w tym czasie rozpoczął się strajk scenarzystów i projekt trafił do śmietnika. Zadebiutowałby najprawdopodobniej w 2008 roku, w szczytowym momencie boomu na filmy superbohaterskie. Poniższy obrazek pokazuje jak sobie wyobrażano Wyspę Amazonek.
 
A jak ma się do tego gra? W raz z upadkiem filmu, spadły szanse na wydanie powstającej po cichu growej adaptacji, określanej jako tie-in filmowej Ligi Sprawiedliwych. Co ciekawe, mimo anulowania obrazu, ekipa Double Helix pracowała nad tytułem intensywnie jeszcze przez dwa lata. Studio swoją egzystencję uzależniało od prac nad znanymi markami. Gdy również gra dostała cancela, studio od razu wzięło się za inną licencję – kinowego Green Lanterna. Dziś znamy tą grę jako Green Lanter: Rise of Manhunters.
 
 
Justice League miała być oczywiście typowym miksem nawalanki i przygodówki akcji. Na tym nie miało się skończyć. By gracze szybko nie zapomnieli o tytule, to zawarto w nim również tryb versus. Kilka ulicznych aren oraz bohaterów, gdzie połowa z nich to Ci dobrzy, a reszta to villaini. Czy była to jakaś chęć rywalizacji z wrzuconym na rynek Mortal Kombat vs. DC Universe? Zamiast rozwodzić się nad tym tytułem, zobaczmy co z niego pozostało.
 
Z pracy wielu artystów możemy mieć pogląd jak to miało wyglądać. Darran Douglas podzielił się ze światem swoimi artami, na których widzimy trójwymiarowy model Batmana (czuć inspiracje nolanowskim Mrocznym Rycerzem), jak i szkice wielu postaci z uniwersum DC.
 
Teraz będzie ciekawiej. Trochę obrazków pokazał również Steven G. Wells.
 

Art Director and Level Artist (taki zawód) Jonathan Gwyn również pochwalił się swoimi pracami nad postaciami i arenami. Te oczywiście szybko usunął, ale z Internetu nic nie znika.

 

Poniżej zobaczycie również bardziej oficjalne obrazy, opublikowane przez tego artystę.

A na koniec przyjrzyjmy się grze w ruchu. W sieci możemy znaleźć także nagrania bezpośredniej rozgrywki.

Według mnie projekt nie przedstawiał należytej jakości. I pewnie dlatego go anulowano. Zaraz po tym jak na rynku ukazał się Batman: Arkham Asylum. To nie może być przypadek. Warner nie chciał dzielić się takim paskudztwem, gdy obok lśnił Mroczny Rycerz. Liga za to nie będzie prędko lśnić w grach video. Widzimy, że w przeciwieństwie do seriali, gry starają się trzymać wysoki poziom. A zrobienie dobrego tytułu z kilkoma herosami, gdy DC wciąż nie może się pozbierać po finałowej odsłonie trylogii Arkham, brzmi dosyć optymistycznie. Chyba, że chcemy się pobawić w klocki LEGO…