injustice constantine

Zaginione postacie z Injustice 2

Dziwię się, że polskie serwisy nie publikowały żadnych newsów na ten temat. Na szczęście macie Algorytmy Komiksu, których szef choć leniwy, to stara się trzymać rękę na pulsie. A takiej informacji nie mógłbym zignorować, w końcu prowadzę blog o powiązaniach między grami, a komiksami. Do tego sporo czasu spędziłem przy obu grach z serii Injustice, nie mówiąc już o towarzyszącym im zeszytom. I choć nie mam żadnych figurek powiązanych z bijatykami, które mógłbym czcić, łamiąc tym samym pierwsze przykazanie boskie, to NetherRealm bardzo cenię za to co stworzyli. 
Sporo narzekałem na dobór postaci w drugiej części. I widząc jakich zawodników nie wykorzystano, to mógłbym ponarzekać jeszcze więcej. Choć nie miałem nic przeciwko Hellboyowi i Żółwiom, tak mocno krytykowałem dodanie Sub Zero i Raidena. Wchodząc też w kwestię gustu, to zdecydowanie wywaliłbym Enchantress, która dodana została zapewne na popularności słabego filmu, a o której już nikt nie pamięta. Można by się długo jeszcze spierać kto był potrzebny, a kto nie. Lepiej zobaczmy jakim wojownikom nie udało się dostać do gry.
Czy Pingwin byłby aż tak bardzo potrzebny? Zawsze bolało mnie, że w serii jest za dużo przeciwników Batmana i nawet cieszę się, że nie dano szansy temu bohaterowi. Widzieliśmy go w przejściu między arenami w pierwszej części gry i to według mnie wystarczy. A jego proponowany w koncepcie design jest już trochę nieaktualny. Mówię to mając w głowie wizerunek postaci z serialu Gotham, czy gry Batman: The Telltale Series
 
 
 
Constantine, Detektyw Chimp i Demon Etrigan kojarzą się głównie z trzecim rokiem komiksowej serii. Zwłaszcza słynny demonolog był bardzo wyczekiwaną przez fanów postacią. Jednak widzę tu problem z kanonicznością. Zaznajomieni z komiksem wiedzą, że John poświęcił się wychowywaniu córki, a Etrigan stracił powiązanie z Jasonem Bloodem. Postacie z DLC jednak nigdy nie były w 100% wpisane w historię, więc tym bardziej boli nie wykorzystanie magicznych bohaterów. 
 
Pies jako zawodnik? Takie rzeczy w bijatykach nie są niczym dziwnym. Mieliśmy pandy i kangury w Tekkenie, to żaden problem przecież dać psa Krypto, tutaj nawet w jakiejś dziwnej formie kojarzącej się z demonicznością, czy czerwoną latarnią. Zwierząt by się uzbierało więcej: kot Supergirl, pies Batmana… Materiału byłoby na mały zwierzęcy spin-off. 
Bluebird byłaby najciekawszym rozwiązaniem. To postać najmłodsza stażem w komiksach. Harper Row została wymyślona przez Scotta Snydera jako zdolna pani inżynier, pomagająca Batmanowi ulepszać sprzęt, która później sama również przywdziała kostium i ruszyła walczyć ze złem. Bluebird była częścią New 52, jednakże w Rebirth choć istnieje Harper, to nie posiada tożsamości superbohaterki. Ciekawostką jest także w jaki sposób powstała postać. 
Scott Snyder prowadził panel na najbardziej znanym na świecie Comic Conie. To wtedy weszła z nim w dyskusję cosplayerka Kyrax, zwana jako Batgirl z San Diego. Jest ona także pisarką i pytała autora o bieżące sprawy kobiet w komiksach, którymi się bardzo interesuje. Kyrax jest także matką. A robienie kostiumów to rodzinna profesja, więc i ukochana córka musiała stworzyć swój strój. Na kostiumie się nie skończyło i zdolna, młoda cosplayerka narysowała także komiks, opowiadający o tym jak Blue Bird lata i rozmawia z ptakami. Kyrax nawet wydała tą historię i sprzedawała na Comic Conie. Jedna z broszurek trafiła w ręce Scotta, na którym musiała zrobić wielkie wrażenie.

 

Jak widać mamy tu sporo ciekawych bohaterów, którzy z jakiś powodów nie dostali się do finalnej wersji gry. DLC, choć tego kroku nie popieramy, byłoby rozwiązaniem. Niestety, twórcy gry skupili się na z góry zaplanowanych paczkach bohaterów i wydaniu Legendarnej wersji gry, zawierającej wszystkie dodatki. Na tym wsparcie zakończono. Choć postaci w grze jest sporo, to wciąż czujemy niedosyt. Zwłaszcza gdy widzimy konkurencję. Tekken 7 wciąż jest wspierany i wciąż pojawiają się dodatki z nowymi postaciami. A jedną z nich ma być komiksowy Negan z serii The Walking Dead. Kolejna część Injustice powstanie zapewne już na kolejnej generacji, zaraz za nową odsłoną Mortal Kombat. Jako fani życzymy sobie przemyślanego doboru postaci, który usatysfakcjonuje największych narzekaczy.